Na tropie zjedzonej śliwki
Policjanci z Sochaczewa zostali wezwani do jednego z miejscowych supermarketów. Jedna z klientek zjadła śliwkę, ale za nią nie zapłaciła. Sklep wycenił śliwkę na 16 groszy. Sprawę opisał Tygodnik „Ziemia Sochaczewska”.
Tą kobiete powinnio się zamknąć do więzienia !