Ktoś mi wytłumaczył o co chodzi w tej całej ideologii Gender.
Że Kobiety mogą chodzić w spodniach a mężczyźni nosić kilty i sutanny ( takie jakby męskie spódnice ).
I że kobieta może mieć krótkie włosy, a mężczyzna włosy długie.
I że kobieta może być kierowcą ciężarówki albo zawodową bokserką
a jej mąż może w domu gotować obiad dzieciom.
Arcybiskupowi Michalikowi i Księżom katolickim to przeszkadza ? ? ?
Brak komentarzy:
Nowe komentarze są niedozwolone.