czwartek, 26 czerwca 2014
środa, 25 czerwca 2014
Zamiecione pod dywan.
Już chyba wiadomo kto jest odpowiedzialny za aferę podsłuchową.
Wczoraj w TOK FM po 19 : 00 był Wojciech Sosnowski z Gazety Wyborczej
który prowadzi śledztwo i chyba popełnił jakiś artykuł o tym w
tym tygodniu.
Wczoraj w TOK FM po 19 : 00 był Wojciech Sosnowski z Gazety Wyborczej
który prowadzi śledztwo i chyba popełnił jakiś artykuł o tym w
tym tygodniu.
Osoby dramatu : Biznesmen Marek Falanta którego trzepie teraz ABW,
spółdzielnia kelnerów która nagrywała polityków i biznesmenów, byli agenci
służb specjalnych, Któryś z posłów PiS, jakiś dziennikarz.
Już ich chyba mają , to już chyba koniec taśm.
spółdzielnia kelnerów która nagrywała polityków i biznesmenów, byli agenci
służb specjalnych, Któryś z posłów PiS, jakiś dziennikarz.
Już ich chyba mają , to już chyba koniec taśm.
Dzisiaj przed sejmem premier Tusk skutecznie wszystko
okręcił jak kota ogonem niby przepraszając za język swoich podwładnych
ale tak naprawdę przekonując że afera była dęta i tak naprawdę
to nic się nie stało.
No, ale przecież wcale o język tu nie chodzi
bo wszyscy tak mówią w życiu prywatnym tylko o ciemne interesy ekipy
Tuska, o umawianie się z Belką w sprawie finansowania dziury w budżecie ...
Specjaliści od ogłupiania ludzi z Platformy Obywatelskiej
Jak zwykle odwalili kawał dobrej roboty.
Najbardziej podobało mi się wystąpienie Palikota
Trochę mniej Millera chociaż też trafne
i to nie dlatego że go nie lubię.
Miller musiał w końcówce wszystko zepsuć nawołując
do głosowania na SLD.
PiSiory wyszły z sali kiedy zaczął przemawiać Palikot.
I oni chcą obalać rząd ? Przecież to pokazówka Kaczyńskiego.
Nic się nie stało panie Tusk ! :(
wtorek, 24 czerwca 2014
wtorek, 10 czerwca 2014
Nowy początek.
Chyba się zbyt dużo kleju do tipsów nawąchałem, ale spróbuje ponownie coś tam skrobać.
Nie za bardzo wiem o czym pisać ale przy moim słomianym zapale to i tak nie ma absolutnie żadnego znaczenia.
Obawiam się że mój poziom jest nadal zbyt słaby na pisanie bloga. Na Facebooka wystarczy,
ale to zupełnie inna historia.
Tak to już jest kiedy właściwie nie za bardzo wie się o czym chce się pisywać.
Nie za bardzo wiem o czym pisać ale przy moim słomianym zapale to i tak nie ma absolutnie żadnego znaczenia.
Obawiam się że mój poziom jest nadal zbyt słaby na pisanie bloga. Na Facebooka wystarczy,
ale to zupełnie inna historia.
Tak to już jest kiedy właściwie nie za bardzo wie się o czym chce się pisywać.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








