środa, 25 września 2013

Jesień.

Jednak jesień do nas panocku przychodzi. Może nie jest to przyjście
w tempie iście ekspresowym, ale na zielonych drzewach daje się już zauważyć
pierwsze żółte liście.
Niewprawne oko może nie zauważyć pojedyńczych perełek złota pośród morza zieleni,
ale dla mnie są już one dostrzegalne.
W domu też mamy niezbyt ciepło. Niby ogrzewanie właczyli ale
,,panie ciągnie od podłogi".
Wieczorami czuć już chłód w mieszkaniu.