Konfabulacje fantasty

wtorek, 5 listopada 2013

Wielki Lech sponiewierany na lotnisku.

Śmieje się z niego bo zbyt bardzo się spina jak napompowany balonik
i zbyt bardzo przejmuje się rolą bohatera narodowego.





Autor: Unknown o 15:08
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Nowszy post Starszy post Strona główna

Archiwum bloga

  • ►  2014 (4)
    • ►  czerwca (4)
  • ▼  2013 (61)
    • ▼  listopada (5)
      • Jesień w listopadzie.
      • Kup sobie tytuł.
      • Zdjęcie Bad Religion z albumu True North ( 2013 ).
      • Biedni posłowie w komórce na miotły.
      • Wielki Lech sponiewierany na lotnisku.
    • ►  października (18)
    • ►  września (8)
    • ►  sierpnia (30)

O mnie

Unknown
Wyświetl mój pełny profil
Motyw Prosty. Obsługiwane przez usługę Blogger.